Jubileusz 595-lecia nadania Kolnu praw miejskich
04.10.2020
Kolno to jedno z najstarszych miast w województwie podlaskim. Prawa miejskie z rąk księcia mazowieckiego Janusza I, zwanego Starszym, otrzymało pod koniec czerwca 1425 r. Mieszkańcy, w związku z pandemią koronawirusa, świętowanie muszą jednak odłożyć w czasie. Tegoroczna celebracja ograniczyła się m.in. do otwarcia wystawy fotograficznej w Kolneńskim Ośrodku Kultury i Sportu czy jubileuszowego koncertu "Tak rośnie Kolno". W uroczystości wziął udział wicewojewoda podlaski Marcin Sekściński.
Wystawa fotograficzna składa się głównie ze zbiorów Zbigniewa Majkrzaka i Sylwestra Nicewicza.
Do tego dochodzą zbiory Towarzystwa "Jana z Kolna", które przekazał Franciszek Jurczenia, wieloletni dyrektor domu kultury. To są też zbiory w czesnych lat 70., być może nawet 60. Także jest to okazja zobaczyć, jak wyglądało Kolno i jakie kształty miało w poszczególnych etapach historycznych
- tłumaczył podczas uroczystości burmistrz Kolna Andrzej Duda, dziękując wszystkim autorom fotografii.
Wicewojewoda podlaski Marcin Sekściński podkreślił, iż w przedmiotowej wystawie można dostrzec, jak bardzo miasto zmieniało się na przestrzeni wieków.
Życzę mojemu rodzinnemu miastu tego, aby w dalszym ciągu rozwijało się tak, jak rozwija do tej pory. Życzę mieszkańcom, aby żyło się im jak najlepiej, żeby byli dumni ze swojego pochodzenia. Wiem, że większość jest dumna z tego, że pochodzą z przyjaznego miasta z wielowiekową tradycją
- mówił wicewojewoda.
Na zakończenie przemówienia wicewojewoda Marcin Sekściński przekazał burmistrzowi Kolna grawerton z okazji 595-lecia nadania Kolnu praw miejskich oraz pogratulował dotychczasowych osiągnięć oraz działań jako włodarza miasta.
Burmistrz Andrzej Duda zaznaczył, że kolnian mijające 595 lat nie zawsze traktowało łagodnie; zdarzały się liczne nieszczęścia, bywało bardzo biednie, a miasto wielokrotnie chyliło się ku całkowitemu upadkowi po szalejących pożarach i rabunkach, choćby tych najsroższych - szwedzkich - dawnych, lecz trudnych do zapomnienia.
Również w najnowszej historii łatwo można odnaleźć ciężkie czasy. Jednak żywotne siły kolniaków pozwalały ich miastu odradzać się z popiołów, by w XXI wieku osiągnąć stan godny podziwu, a nawet zazdrości
- dodał burmistrz Andrzej Duda.
Ze względu na wspomniane pożary Kolno ma w herbie wizerunek św. Floriana - patrona strażaków. Obecnie miasto zamieszkuje ok. 10 tys. osób, choć w swojej historii, przez liczne pożary, liczyło nawet niewiele ponad 200 mieszkańców.